wtorek, 20 września 2016

Od nowa.

Znalazłam nową pracę. Przyszła do mnie zupełnie znienacka.
Będę teraz pracowała w księgarni. Wśród zapachu świeżutkich, nowych kartek, z ekipą, która przyjęła mnie bardzo cieplutko. Wreszcie z ludźmi w moim wieku.
Teraz czeka mnie ostatni miesiąc w starym miejscu. Potem zaczynamy nową przygodę, która - miejmy nadzieję - zwróci mi moje życie. Zwróci mi oddech i wewnętrzny spokój.

Dzień temu wróciłam do brania leków - jednak mamy przełom: jestem o połowę dawki mniej. Kiedy nie miałam już tabletek przez ponad tydzień, zaczęłam brać mniej, by zaoszczędzić. I poczułam się lepiej. Spędziłam cały weekend poza domem, ponoć byłam radosna i pełna życia.
Zaproponowałam taką stałą zmianę idioto - lekarzowi, nie protestował, generalnie miał wyjebane.
Tak, szukam kogoś nowego, ale niestety to jak szukanie igły w stogu siana.
Tak, odnotowałam progres (co prawda jeszcze nie w kwestii artystycznej...).
Jestem bardzo zadowolona i pełna nadziei.
Staram się wykorzystać każdą chwilę. Niech się dzieje. Nareszcie, po takim zastoju, jestem głodna nowego.

1 komentarz:

Dziękuję za każde słowo.
Chcesz porozmawiać? Mail: papierowacma@wp.pl

OKINAWA © 2017 | Template by Blogs & Lattes