piątek, 9 września 2016

Bez pośpiechu.

Piątek.
Praca dłużyła się niemiłosiernie, jednak perspektywa całej wolnej soboty zdecydowanie poprawiła sprawę.
Zakurzone myśli mogą wreszcie wyjść i odpocząć na wolnym powietrzu po całym tygodniu. Był męczący i pełen nerwów.
Ostatnio jestem o wiele bardziej aktywna na twitterze. Jeśli Wy również - piszcie: oh_journals.

Zdarzyło mi się ostatnio zapomnieć nakarmić Makbeta. Tak, Makbet jest tylko rybką. Ale zapewniam, nigdy nie widzieliście tak wkurzonej rybki. I'm telling you.

Idę zasnąć, nie mieć żadnych snów. Obudzić się i nie musieć się spieszyć. Obudzić się i wyciągnąć zastane kości bez presji, bez oddechu obowiązku na karku.

1 komentarz:

  1. Miłej nocki, Mary <3. A co do pracy, to strasznie mi się dzisiaj dłużyło.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo.
Chcesz porozmawiać? Mail: papierowacma@wp.pl

OKINAWA © 2017 | Template by Blogs & Lattes